Koszty związane z założeniem firmy

Koszty związane z założeniem firmy

Wielu z nas marzy o swoim własnym biznesie, który jeszcze można połączyć z pasją i zainteresowaniami. Tworzenie od podstaw zarówno małej firmy, jak i dużej na pewno przyniesie wiele satysfakcji, ale i problemów.

Pierwszym i najważniejszym zapewne krokiem, jest pomysł i przekonanie oraz chęć jego realizacji. Drugim oczywiście zgromadzenie odpowiedniego budżetu na tak zwany start firmy. Są to różne koszty, zależne bardziej od wielkości firmy oraz skali jej działania. Inne bowiem będą koszty małej firmy zajmującej się sprzątaniem a inne dużej firmy budowlanej, która nie tylko musi inwestować w ludzi, ale i sprzęt.
Zatem jakim budżetem należy dysponować na początek i ile kosztuje założenie firmy.

Osoba, która marzy o własnej firmie, zetknie się na początku zapewne z problemem jej zarejestrowania. Czy to na pewno problem? Otóż wielu mylnie twierdzi, że założenie firmy jest skomplikowane niczym lot na księżyc. Jest to błędne myślenie, gdyż najtrudniejsze jest samo w sobie prowadzenie firmy, czyli zarządzanie ludźmi, radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych i niepoddawanie się przy pierwszych niepowodzeniach.

Koszt zarejestrowania działalności zwykle uzależniony jest od formy prawnej, jaką przyjmie nasza firma.
Najkorzystniejszą formą rejestracji firmy, bo darmową jest jednoosobowa działalność gospodarcza lub spółka cywilna.
Inaczej jest ze spółkami handlowymi, ponieważ przy tym typie działalności ponosimy koszty wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, czyli 500 zł, oraz 100 zł za wpis w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Jeżeli zakładamy spółkę, konieczne będzie podpisanie umowy cywilnoprawnej, a co za tym idzie kolejny koszt, czyli podatek o czynności cywilnoprawnych, który w naszym kraju wynosi 0,5% od wartości wkładu wniesionego do spółki. Gdy zakładamy spółkę, w formie aktu notarialnego konieczne będzie też wynagrodzenie dla notariusza, tutaj warto poszukać notariusza, który będzie najtańszy, gdyż każdy notariusz ma swoje własne stawki. Dodatkowymi kosztami są też opłaty notarialne, które uregulowane są w odpowiednich rozporządzeniach i zależą w głównej mierze do kapitału.

Koszty założenia firmy to głównie koszty właśnie rejestracji, ale też koszty prowadzenia działalności, czyli opłaty administracyjno- skarbowe, na które składa się podatek dochodowy z tytułu prowadzonej działalności, podatek VAT, koszty związane ze składkami na ZUS, wpłaty na PFRON, oraz bieżące koszty utrzymania firmy.

Podatek dochodowy- to wszystko to, co wpływa do naszej kasy, czyli nasz zarobek, który pomniejszamy o koszty uzyskania tego przychodu, czyli wydatki, jakie ponieśliśmy, aby ten przychód uzyskać. Formy opodatkowania to PIT, CIT, ryczałt i karta podatkowa, w zależności od formy prawnej działalności.
Podatek VAT- wynosi 23% i jest stosowany dla usług i towarów sprzedawanych wewnątrz naszego kraju.
Składki ZUS i wpłaty na tak zwany PFRON to kolejne koszty. Wpłaty na PFRON koniecznie opłacać mają te firmy, które zatrudniają u siebie min. 25 pracowników, i nie posiadają w swoich szeregach mi 6% osób ze stwierdzoną niepełnosprawnością. Mówi o tym ustawa o rehabilitacji.

Teraz słów kilka o kosztach prowadzenia firmy. Gdy już przejdziemy przez proces rejestracji, następnym logicznym krokiem będzie zastanowienie się, co jest niezbędne do prowadzenia naszej firmy.
Pierwsze w kolejce będą stały opłaty związane z wynajmem lokalu, tutaj koszt będzie zależny od standardu, ale i powierzchni. Zastanowić się należy, ilu będziemy chcieli zatrudnić pracowników i czy wystarczy miejsca na sprzęt. Drugą rzeczą to na pewno media takie jak prąd, woda, gaz, ale też internet, bez którego prowadzić firmy w dzisiejszych czasach się nie da. Potrzebne też będą telefony do kontaktu z klientami, za które należy płacić abonament. Jeżeli mowa o kontaktach z klientami to konieczny będzie też samochód lub samochody. Posiadając swoją firmę, trzeba się też liczyć z kosztami wyrobienia wizytówek, reklamy i czegoś jeszcze, bez czego nie będzie możliwe podpisanie umów, czyli pieczątka. Ważne też będą takie sprzęty jak drukarka, komputery założenie oraz utrzymanie konta bankowego.
Jeżeli już wyposażmy firmę i pracowników, należałoby zadbać o ich rozwój i szkolenia np. BHP, za które trzeba oczywiście również zapłacić. Płacić oczywiście trzeba też samym pracownikom. Jeżeli chcemy zatrzymać dobrego fachowca w naszej firmie, to nie przekonamy go niczym innym jak właśnie wynagrodzeniem.
W każdej firmie ważny jest też księgowy, od którego pracy niejednokrotnie zależy bardzo wiele. Będzie on miał dostęp do finansów naszej firmy więc i tutaj oszczędzać nie należy i warto poszukać osoby dobrze w tym kierunku wykształconej.

Kosztów na początku jest sporo a przychodów mało. Aby firma zaczęła zarabiać dobre pieniądze i nie przynosiła strat potrzeba dużo ciężkiej pracy i czasu. Wielu się zniechęci po paru miesiącach, inni zrezygnują po latach, a jeszcze inni wytrwale będą dążyć do zrealizowania swojego marzenia i to oni osiągną największy sukces. Trzeba też otaczać się ludźmi, którzy wesprą nas, w których trudach na pewno trochę będzie.

Umowa zlecenie do 200 zł

Umowa zlecenie do 200 zł

Umowy cywilnoprawne są najczęściej występującym w obrocie rodzajem kontraktów w obrocie. Nie ma czemu się dziwić – to właśnie one pozwalają na łatwe kształtowanie stosunków pracy oraz innych czynności prawnych, których scharakteryzowanie z wykorzystaniem innych wzorców byłoby niemożliwe lub nader utrudnione. Dlatego zaznacza się, że każdy, kto choć jeden dzień w życiu przepracował choć jeden dzień w oparciu o umowę o pracę, przeczytał, jakie możliwości dają umowa zlecenie oraz umowa o dzieło. Pozwoli to mu na zdobycie pełnego rozeznania na temat korzyści, jakie mógłby osiągnąć, gdyby zdecydował się na zmianę kontraktu. Z pewnością wiedza ta ma dużą doniosłość praktyczną, bowiem jest szeroko stosowana w obrocie zarówno przez małe, jak i średnie firmy. Czasami również najlepiej prosperujące przedsiębiorstwa decydują się na optymalizowanie kosztów i zmniejszenie obciążeń z tytułu umów o pracę.

Najbardziej charakterystycznym kontraktem w omawianym zakresie jest oczywiście umowa o dzieło. W jej ramach wykonawca ma za zadanie dokonać określonej czynności, takiej jak wyrzeźbienie posągu czy napisanie kilkunastu tekstów na stronę internetową. Trzeba przyznać, że jest to kontrakt korzystny dla obydwu stron. Przede wszystkim wskazuje się, że zamawiający nie jest zobowiązany do odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za swojego wykonawcę. Ponadto nie istnieje konieczność finansowania jego składki zdrowotnej. Sprawia to, że koszty zatrudnienia pracownika w oparciu o ten typ kontraktu są bardzo niskie. Z drugiej jednak strony należy zdawać sobie sprawę z tego, że pracownik może w każdej chwili odejść z pracy. Dużym profitem dla tej strony stosunku pracy jest jednak możliwość wykonywania kilku kontraktów jednocześnie. Ponadto w ramach tak zwanego progu bagatelnego nie jest konieczne odprowadzanie jakichkolwiek zaliczek na poczet podatku dochodowego od osób fizycznych. Tym samym możliwe jest uzyskanie dodatkowych środków, które w normalnym stanie rzeczy musiałaby być odprowadzone do Urzędu Skarbowego.

Kiedyś kontraktem zbliżonym do dzieła była umowa zlecenia. Niestety, obecnie czynności te znacząco się różnią. Otóż każdy pracodawca, który wybrał jako preferowany kontrakt umowę zlecenie, obowiązany jest do odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne za swojego podwładnego. Jest to bardzo niekorzystne także dla samych pracowników, ponieważ przez większe obciążenie pracodawców niezbędna okazała się redukcja ich wynagrodzeń. Ponadto wiele zakładów musiało zmniejszyć liczbę etatów, bowiem nie stać ich było na utrzymywanie dotychczasowego poziomu zatrudnienia. Dlatego uważa się, że prawodawca popełnił błąd regulując tą kwestię w omówiony sposób. Z drugiej jednak strony osoby, które liczą na emeryturę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z pewnością docenią większą liczbę okresów składkowych.

Umowa zlecenie do 200 zł jest szczególnym rodzajem omówionego wyżej kontraktu. Otóż w sytuacji, gdy dana osoba zarabia taką kwotę bądź mniejszą, nie jest konieczne odprowadzanie za nią zaliczek na rzecz podatku PIT. Jest to bardzo korzystne dla osób, które z różnych powodów wolałyby pozostać niewidoczne dla organów skarbowych. Ciekawym rozwiązaniem w tym zakresie jest zawieranie z jednym pracownikiem wielu umów do 200 zł w ciągu miesiąca. Trzeba przyznać, że fiskus może potraktować takie działania jako nadużycie, bowiem zmierzają do obejścia prawa. Z drugiej jednak strony organy skarbowe muszą liczyć się z tym, iż co nie jest zakazane prawem, jest prawnie dozwolone. Zasada ta sprawia, że fiskus powinien zawsze kierować się zaufaniem względem przedsiębiorców, natomiast zasada ta powinna działać w dwie strony. Wzajemne pogodzenie fiskalnych interesów państwa oraz optymalizacji kosztów zatrudnienia wydaje się być jednak nieodzowne i jako takie zasługuje na pełną aprobatę ze strony państwa.

Osobno należy omówić problematykę kosztów uzyskania przychodu przy umowach o dzieło do 200 zł. Otóż w ich przypadku można z powodzeniem odliczyć 20% kosztów autorskich. Mają one zastosowanie w wielu branżach, między innymi w energetyce, pisaniu na zlecenie czy grafice komputerowej. Znamienne jest jednak, że niektóre grupy zawodowe mogą korzystać z znacznie większych kosztów uzyskania przychodu. Dysproporcja ta sprawia, że wielu pracowników może czuć się urażonych. Dlatego zdecydowanie zaleca się, aby ustawodawca tą kwestię dogłębnie przemyślał. Może okazać się, że niemal każdy zawód powinien korzystać z podwyższonej stawki kosztów uzyskania przychodu. Jak powszechnie wiadomo, w najwyższym możliwym wariancie wynosi ona połowę przychodu. Tym samym od każdych zarobionych 200 złotych pracownik zatrudniony w oparciu o umowę o dzieło byłby zobowiązany do zapłacenia jedynie 18 złotych podatku. Oczywiście finalnie możliwe jest odzyskanie wszelkich zaliczek w formie zwrotu podatkowego, jednakże jest on udzielany jedynie na podstawie ściśle określonych przesłanek. Sprawia to, że nie każdy może z takiego dobrodziejstwa skorzystać, co rzutuje negatywnie na zaufanie do państwa.

Od czego zależy wynagrodzenie doradcy finansowego?

Od czego zależy wynagrodzenie doradcy finansowego?

Każdy z nas zaczyna w pewnym etapie swojego życia pracę. Wydaje się, że jest to nieodłączny element dzięki któremu mamy za co żyć, realizujemy swoje marzenia, czy własne pomysły. Jedni traktują pracę jako zło konieczne, inni wręcz przeciwnie, uwielbiają to co robią w trakcie swojego życia zawodowego. Wiele w tym przypadku z pewnością zależy od charakteru i miejsca wykonywanej pracy. Często jest tak, że zainteresowania biegną zupełnie inną drogą niż życie zawodowe. Niemniej jednak, jest wiele takich przypadków. Nie każdy jest w stanie znaleźć pracę zgodną ze swoimi zainteresowaniami.
Podejmując pracę oczywistym faktem jest to, że pracownik liczy na wynagrodzenie. Nikt na dłuższą metę nie byłby w stanie wykonywać pracy za darmo, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie miałby się za co utrzymać. Praca może być pasją pracownika, jednak pieniądze odgrywają w tym przypadku dużą rolę.
Oczywiście, wybór danego miejsca pracy tylko ze względu na wysokość wynagrodzenia nie ma sensu – nie każda praca jest warta nawet największych pieniędzy. W momencie, gdy nie jest ona powiązana z pasją, nawet największe pieniądze mogą nie podołać takiemu zadaniu. Świetnym przykładem jest historia pewnej firmy, która chciała zatrudnić pracownika. do którego obowiązków było wciskanie przez cały dzień pracy jednego przycisku w pewnych odstępach czasu. Wydaje się z pozoru, że jest to zadanie banalne. Nie trzeba posiadać specjalnych kwalifikacji, przecież każdy potrafi wcisnąć guzik. Wynagrodzenie, jakie oferował pracodawca było nadzwyczaj wysokie, w związku z czym na pierwszy rzut oka wydaje się, że chętnych powinno być mnóstwo. Nic bardziej mylnego. Każdy, kto przychodził i świadczył taki rodzaj pracy prędzej czy później rezygnował. Taka mechaniczna praca nie wymagająca jakiejkolwiek inicjatywy od pracownika powodowała, że ludzie nie widzieli co przez cały dzień mają ze sobą zrobić. Wysokie wynagrodzenie nie miało tutaj żadnej siły przebicia. Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógłby tak pracować przez kilkanaście lat.
Powyższy przykład pokazuje, że pieniądze nie zawsze odgrywają rolę głównego czynnika motywującego. Niemniej jednak, jak wspomniano, są ważne. Za sprawą rozwijającej się technologii i pędzącego do przodu świata możemy spotkać się z różnymi ofertami pracy o których jeszcze parę lat temu nawet nie słyszeliśmy. Niemniej, niektóre zawody istnieją już od setek lat i do dziś cieszą się dużą popularnością.
Nowością nie jest to, że pieniądze odgrywają w życiu człowieka istotną rolę. To dzięki nim możemy pozwolić sobie na realizację marzeń, zakup ulubionego samochodu, czy wyjazd wakacyjny. Istnieją zawody, które są ściśle powiązane z branżą finansową. Jednym z nich jest doradca finansowy.
Doradca finansowy to osoba, które ściśle współpracuje z klientem indywidualnym, czy przedsiębiorstwem. W zależności od charakteru nie można dokładnie uściślić kim jest doradca finansowy. Często nazywa się tak osoby pracujące w banku i obsługujące codziennie mnóstwo klientów, jednak w takim przypadku ciężko mówić o tym, że taka osoba jest doradcą finansowym. Osoba obsługująca klientów ma za zadanie wyrobić pewne normy sprzedażowe w związku z czym jej rekomendacje nie do końca muszą być najlepsze z punktu widzenia klienta. Niemniej jednak taka osoba jest kompetentna co do tego, aby rzetelnie przedstawić klientowi produkty i usługi, jakie oferuje przedsiębiorstwo, w którym jest zatrudniony. Z drugiej strony ciężko posądzać takiego pracownika o to, aby polecał klientom ofertę konkurencji, która niekiedy może być tańsza. Niemniej jednak tekst nie będzie obejmował rozważań o rzetelności poszczególnych osób.
Przedmiotem zainteresowania jest tutaj doradca finansowy. Często osoby chcące pracować na takim stanowisku chcą odpowiedzieć sobie na pytanie dotyczące wynagrodzenia. W związku z powyższym fraza doradca finansowy zarobki nie jest niczym nadzwyczajnym. Zagadnienie takie jest wpisywane w wyszukiwarki internetowe i nie jest niczym dziwnym. „Doradca finansowy zarobki” to fraza, która może zwrócić wiele ciekawych wyników, jednak należy nadmienić, że nie wszystkie będą w stu procentach rzetelne.
Zarobki doradców finansowych, podobnie jak wszystkich innych pracowników, zależą od wielu czynników. Pierwszym z nich jest doświadczenie, jakie dana osoba posiada w tym zakresie. Im dłuższy staż, tym na wyższe wynagrodzenie może liczyć pracownik. Odnosząc się jeszcze do tego zagadnienia można wspomnieć, że często jeszcze więcej zyskają lojalni pracownicy, którzy są zatrudnieni przez długi czas w jednym zakładzie pracy. Mogą oni liczyć na swego rodzaju dodatki stażowe.
Innym, oprócz doświadczenia, istotnym czynnikiem jest skuteczność, czy poziom zdobytej wiedzy. W ten zakres wchodzi z pewnością doświadczenie oraz wcześniejsze sukcesy zawodowe. To również motywuje pracodawcę do tego, aby zatrudnić takiego pracownika, alternatywnie pomyśleć o podwyżce. jeśli jest już zatrudniony.
Jak wynika z powyższego, fraza doradca finansowy zarobki nie jest łatwym tematem dla wyszukiwarki. Wynagrodzenie zależy od wielu czynników.

Jak obliczyć wynagrodzenie netto?

Jak obliczyć wynagrodzenie netto?

Niezależnie w jakiej branży pracujemy zawsze na naszej umowie widnieje wynagrodzenie brutto. Trzeba wiedzieć, że nie jest to kwota jaką otrzymuje się „na rękę”. Kwota brutto wynagrodzenia jest to kwota, która zawiera jeszcze dodatkowe obciążenia takie jak podatek oraz składkę ZUS. Dopiero po odjęciu tych kwot otrzymamy wynagrodzenie netto.

Niestety bardzo wiele osób ma ogromne problemy z tym, aby prawidłowo wyliczyć swoje wynagrodzenie netto. To powoduje, że nie do końca wiemy jaka kwota ostatecznie wpłynie na nasze konto bankowe w ramach pensji. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby wiedzieć jak obliczyć wynagrodzenie netto. Warto wspomnieć, że nie jest to takie trudne i niemal każdy powinien sobie z tym poradzić. Tym bardziej, że aby to zrobić nie trzeba posiadać skomplikowanej wiedzy z zakresu księgowości.

Podstawowa kwestia to składki ZUS. Jest to ubezpieczenie zdrowotne oraz emerytalno – rentowe. Jest to obowiązkowa składka jaką każdy pracodawca musi odprowadzać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kwota tej składki zawarta jest w kwocie brutto naszego wynagrodzenia.

Kolejna kwestia to podatek dochodowy. Jak wiadomo każdy z nas ma obowiązek opłacania podatku dochodowego. Oczywiście będąc zatrudnionym na umowę o pracę nie robimy tego sami. Podatek ten opłaca za nas nasz pracodawca. Jest to kolejna część składowa, która zawarta jest w kwocie brutto wynagrodzenia.

Teraz sytuacja nie jest skomplikowana. Po obliczeniu składki ZUS oraz podatku dochodowego łatwo można policzyć ile wyniesie nasze wynagrodzenie netto. Bywa jednak tak, że sytuacja ta często wcale taka prosta nie jest. Jest tak np. w przypadku kiedy oprócz wynagrodzenia zasadniczego otrzymujemy także różnego rodzaju premie bądź nagrody. Te trzeba wiedzieć także zawsze określane są w kwocie brutto. Jak zatem można się domyśleć wszelkie premie i nagrody także są opodatkowane. Dlatego chcąc obliczyć wynagrodzenie netto trzeba także wziąć pod uwagę wszelkie dodatki do naszej pensji netto.

Wszystkie te obliczenia oczywiście zawsze wykonuje za nas pracodawca. My sami jako pracownicy nie mamy obowiązku obliczania ile wynoszą wszelkie składki na ZUS czy na podatek dochodowy. To obowiązkiem pracodawcy jest ich prawidłowe wyliczenie oraz ich opłacenie. Jednak dlaczego warto wiedzieć jak obliczyć wynagrodzenie netto? Warto posiadać taką wiedzę choćby po to, aby samemu sprawdzić czy nasz pracodawca przypadkiem nas nie oszukuje i wypłaca mniejsze wynagrodzenie iż powinien.

Obliczając wynagrodzenie netto trzeba także pamiętać o jeszcze jednej ważnej kwestii. Ważne jest bowiem to, że składki na ZUS oraz składka na podatek dochodowy są to składki procentowe. Oznacza to, że kwota tych składek jest wyższa w zależności od wysokości wynagrodzenia brutto. Innymi słowy, nie jest to nigdy kwota stała, ale kwota zmienna w zależności od tego jak wysokie jest nasze wynagrodzenie.

Wcześniej wspomniano o premiach i nagrodach. Nie są to jednak jedyne elementy dodatkowe jakie należy brać pod uwagę obliczając wynagrodzenie netto. Innym takim elementem jest także choćby ekwiwalent za urlop. Chodzi tu oczywiście o niewykorzystany urlop. Pracodawca zawsze jest zobowiązany do wypłaty pracownikowi odpowiedniego ekwiwalentu finansowego za dni niewykorzystanego urlopu w danym roku.

Jak zatem widać na wysokość wynagrodzenia netto wpływa bardzo wiele czynników. Dlatego dobrze jest, że to nie pracownicy są zobowiązani do ich obliczania. Jeśli jednak sami chcielibyśmy to robić to nie ma oczywiście z tym problemu. Trzeba wykonać odpowiednie obliczenia. Mogłoby się wydawać, iż jest to bardzo skomplikowane jednak nie do końca tak jest. Przede wszystkim na początku należy się zapoznać z aktualnymi stawkami wszelkiego rodzaju składek. Po pierwsze, należy sprawdzić ile wynosi składka na ubezpieczenie zdrowotne oraz emerytalno – rentowe oraz ile wynosi składka na podatek dochodowy. jeszcze raz przypominamy, iż są to składki procentowe. Po drugie, kiedy znamy już wysokość odpowiednich składek należy dokonać odpowiednich obliczeń odejmując te składki od wartości brutto naszego wynagrodzenia.

Oczywiście sytuacja może być dużo bardziej skomplikowana jeśli w skład naszego wynagrodzenia wchodzą także różnego rodzaju dodatki. Jest to o tyle skomplikowane, iż oznacza to, że co miesiąc nasze wynagrodzenie jest różne. W takiej sytuacji obliczenie wynagrodzenia netto może nie być wcale takie proste. W takim przypadku warto poprosić o pomoc np. znajomą księgową, która bez problemu na pewno poradzić sobie z obliczeniem wynagrodzenia.

Warto także wiedzieć, że w internecie znajdziemy mnóstwo tzw. kalkulatorów wynagrodzeń. Są to programy, które w sposób automatyczny obliczą nasze wynagrodzenie netto. Wystarczy jedynie wpisać wszystkie niezbędne dane jakie program od nas oczekuje. Niestety programy takie nie są bez wad. Najczęściej pozwalają one obliczyć wynagrodzenie netto jedynie z pensji zasadniczej. Nie biorą one pod uwagę wszelkiego rodzaju dodatków do wynagrodzenia podstawowego. Jeśli jednak takich dodatków nie posiadamy to programy takie z pewnością nam pomogą.

Bitwa o Berlin, czyli jak założyć firmę w Niemczech

Bitwa o Berlin, czyli jak założyć firmę w Niemczech

Coraz więcej polskich firm zaczyna otwierać się na międzynarodowe rynki. Wszystko po to, aby lepiej rozwijać swoją działalność. Nie powinno więc nikogo dziwić, że coraz większa liczba przedsiębiorców decyduje się na podbój rynku niemieckiego. Co prawda jest to rynek nie lada wymagający, uczestnictwo w nim jednak niesie za sobą wymierne korzyści. Łatwość funkcjonowania polskich przedsiębiorców na rynku niemieckim z pewnością spowodowana jest jego podobieństwem do polskiego. Nie ma jednak co ukrywać, że działalność gospodarcza w Niemczech po prostu bardziej się opłaca. Warto zatem wiedzieć, jak otworzyć firmę w Niemczech.

Warto wiedzieć, że zakładając własną działalność w kraju za Odrą, natrafiamy na mnogość bardzo szczególnych przepisów podatkowych. Należy o nich wiedzieć jak najwięcej, dlatego w dalszej części tekstu trochę sobie o nich porozmawiamy. Bez zbędnego więc przedłużania, zapraszam do dalszej lektury. Dzięki niej założenie firmy u naszych zachodnich sąsiadów nie będzie już dla ciebie czarną magią.

Na początek należałoby powiedzieć, iż osoby zakładające własną działalność gospodarczą w Niemczech powinny być szczególnie wyczulone na istnienie tak zwanych faz podatkowych. Dlatego więc za chwilę sobie o nich powiemy.

Faza pierwsza dotyczy ściśle kosztów, które wiążą się bezpośrednio z zakładaniem firmy w Niemczech. Odnoszą się one nie tylko do kosztów firmy, ale także i – przynajmniej na początku – kosztów wszystkich formalności. Czyli doradztwa, dojazdów, telefonu, znaczków czy też ksero. Wszystkie te rzeczy powinny zostać przedstawione niemieckiemu Urzędowi Skarbowemu, znanemu jako Finanzamt jako wydatki na poczet działalności gospodarczej. Nie jest to jednak łatwe i żeby zostały one przez Finanzamt zaakceptowane, należy wykonać szereg formalności. Czyli, na początek, sporządzić listę wydatków i dołączyć do niej wszelkie potwierdzające faktury, następnie na każdej z faktur należy dokonać notatki dotyczącej bezpośredniego związku z planowanym przez nas otwarciem własnej działalności gospodarczej. Kolejnym krokiem jest podanie w odpowiednim załączniku do zeznania podatkowego sumy wydatków poczynionych na poczet własnej działalności gospodarczej. Ostatnie, co należy zrobić, to złożenie rocznej deklaracji podatkowej VAT we właściwym – rzecz jasna niemieckim – Urzędzie Skarbowym.

Faza druga natomiast dotyczy zawsze poinformowania urzędu gminy. W jego ramach nie można zapomnieć o zwróceniu szczególnej uwagi na niektóre spośród przepisów podatkowych. Ważne jest to, że oficjalne rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej musi nieść za sobą jej rejestrację w gminie. W takim wypadku Finanzamt zostaje automatycznie powiadomiony o rejestracji. W wypadku chęci prowadzenia własnej działalności gospodarczej w wolnym zawodzie, koniecznie jest osobiste powiadomienie Urzędu Skarbowego.

Na co również należy zwrócić uwagę, zakładając firmę w Niemczech? Kwestionariusz z Finanzamtu – to niezwykle ważny i istotny w tym przypadku dokument. To na nim właśnie należy określić planowany zysk w pierwszym a także drugim roku naszej działalności. Warto tu wpisać liczbę zero, co tylko oznacza, iż zarówno przychody, jak i wydatki będą miały podobną wartość. To zapobiegnie ustaleniu przez Urząd Skarbowy odgórnych obowiązkowych opłat podatkowych. Ponadto, jeżeli w roku założenia działalności jej obrót nie przekroczy siedemnastu i pół tysiąca euro, wówczas nasza firma zostanie uznana za tak zwanego małego przedsiębiorcę. Dzięki temu unikniesz obowiązku wykazywania podatku VAT w fakturach wychodzących. Status małego przedsiębiorcy blokuje ci jednak możliwość odliczania podatku z faktur wpływających. Jak to mówią – coś za coś. Warto także pamiętać, że jeżeli odliczenie podatku na poczet prowadzenia działalności gospodarczej zostanie dokonane na korzyść przedsiębiorcy, wówczas regulacje prawne dotyczące małych przedsiębiorców w Niemczech po prostu przestaną go obowiązywać. Czyli ponownie – coś za coś.

Należy także wiedzieć, że istnieje możliwość złożenia wniosku o rozliczenie podatku VAT metodą kasową w odpowiednim dla danego regionu Urzędzie Skarbowym – czyli Finanzamcie. Kiedy to jest możliwe? Wtedy i tylko wtedy, gdy obrót firmy w roku założenia nie będzie przekraczał magicznej kwoty pięciuset tysięcy euro. Takie rozliczenie oznacza po prostu uiszczenie podatku VAT z firmowych faktur dopiero w momencie, gdy dana faktura zostanie opłacona przez klienta firmy – nie zaś w momencie jej wystawienia.

Pod pewnym względem sytuacja w Niemczech przypomina tę w naszym kraju. Mianowicie, na samym początku działalności gospodarczej każdy przedsiębiorca ma obowiązek przesyłania do Finanzamtu miesięcznych deklaracji dla podatku VAT. Na szczęście można tego dokonywać drogą elektroniczną. Wnioskować o składanie kwartalnej lub rocznej deklaracji dla podatku VAT można dopiero po okresie dwóch lat działalności.

Mimo wszystkich trudności, warto jednak rozważyć założenie własnej działalności gospodarczej w Niemczech. Wiąże się to bowiem z doskonałym rozwiązaniem na zarabianie prawdziwych pieniędzy.

Wątpliwości związane ze studiami

Wątpliwości związane ze studiami

Nowy rok to nowe postanowienia, nowe wyzwania i nowe szanse na polepszenie swojej osoby, zarówno na gruncie prywatnym, jak i zawodowym. Wraz z nowym rokiem czekają nas nowe wyzwania, które stawia przed nami coraz prężniej rozwijający się świat. Rozwój technologiczny sprawił, że mamy łatwy dostęp do wielu miejsc i informacji na świecie. Możemy w przeciągu chwili sprawdzić co dzieje się w krajach ogarniętych wojną, a także co się dzieje w naszym kraju. Możemy także wyszukiwać oferty pracy odpowiednie dla nas, które wpasują się idealnie do naszej wizji. Mamy całą gamę portali internetowych, na których znajdziemy dowolne typy zawodów. Zarówno oferty pracy dorywczej, sezonowej, pracy w administracji, jako pracownik fizyczny, pracy w dziale marketingu, w obsłudze klienta, w dziale rekrutacyjnym, czy obsłudze IT. Dzięki mediom jesteśmy w stanie także dyskutować z ludźmi z całego świata na różne tematy. Choćby na portalach społecznościowych znajdziemy sporo grup, gdzie będziemy mogli podyskutować na różne tematy. Są to grupy dotyczące polityki, sportu, muzyki, filmu, książki, banków, biznesu, sprzętu RTV/AGD, nowinek technologicznych, mody, humoru, pracy, turystyki, festiwali muzycznych, czy wyjazdów zagranicznych. Jest to bardzo cenne, gdyż dzięki temu możemy wymienić poglądy z ludźmi o całkiem różnym punkcie widzenia. Możemy dzięki temu dowiedzieć się wiele o świecie, a także poznać mentalność osób wychowanych w całkiem innej kulturze, jednocześnie samemu przekazując innym. Powszechna obecność elektroniki w naszym życiu, to jednak coś więcej niż tylko media społecznościowe i portale. Dzięki temu znacznie łatwiej możemy załatwiać sprawy „urzędowe”. Chodzi m.in. o możliwość zakładania konta bankowego, wykonywanie i wypełnianie przelewów międzybankowych, opłacanie rachunków za telefon, wypełnianie druków podatkowych, czy też dostęp do swoich wyników i ocen na studiach. Coraz popularniejsze są bowiem dzienniki i indeksy elektroniczne, które powoli wypierają te papierowe. Nowy rok to także szczególny czas dla studenta. Jest to czas bardzo intensywnej nauki, gdyż wielkimi krokami zbliża się sesja zimowa. Niekiedy pierwsze kolokwia zaliczeniowe są już w styczniu, a sama sesja kończy się często w połowie lutego. Każdy student stara się wypaść jak najlepiej. Niektórzy walczą o stypendium naukowe – dlatego tak bardzo liczy się każda ocena za każdy poszczególny egzamin. Jest to ważne również dla tych, którzy liczą na wyjazd zagraniczny na przykład w ramach programu Erasmus+. W kontekście tego wyjazdu ważne jest również, aby sporo pieniędzy odłożyć. To zależy oczywiście od miejsca, w które wyjedziemy. Z tego tytułu podzielono kraje na trzy grupy. Są te najdroższe, na które dostaje się ratę miesięczną w wysokości 500 euro, są kraje w grupie drugiej, na które dostaje się rat miesięczną w wysokości 400 euro oraz kraje najtańsze w grupie trzeciej, na które dostaje się ratę w wysokości 300 euro. Mimo to takiemu podziałowi daleko jest jednak od sprawiedliwości. Do pierwszej grupy należą np. takie kraje jak Wielka Brytania, Norwegia, czy Szwecja, w których życie jest bardzo drogie i nawet rata 500 euro staje się na tle wszystkich wydatków, które trzeba zaspokoić na miejscu – od opłacenia mieszkania, poprzez koszty dojazdu, czesne na studia, czy wyżywienie. Z drugiej strony kraje z grupy trzeciej takie jak Czechy, Słowacja, czy np. Litwa są nieporównywalnie tańsze i może okazać się, że taka rata wystarczy w pełni na przeżycie w tych miastach na całkiem godziwym poziomie.
Co się zaś tyczy studentów, którym się jednak nie powiedzie i nie będą w stanie zdać egzaminu w pierwszym terminie, mają oni możliwość podejścia do egzaminu drugi raz, a nawet trzeci. Jeśli to jednak się nie uda, to muszą powtarzać rok albo przynajmniej dany przedmiot, za co należy się dodatkowa zapłata. To, czy będą mogli studiować nadal w trybie ciągłym zależy od punktów ECTS, który funduje nam system boloński. Wtedy jest możliwość zaaplikowania o warunek na studiach, za który też trzeba zapłacić. Studia wiążą się z wieloma opłatami, a to jak wysokie one będą, zależy od uczelni, na której się studiuje. Pamiętajmy bowiem, że innymi regułami kierują się uczelnie prywatne, a innymi państwowymi. Student uczelni prywatnej jest zobowiązany do płacenia czesnego, niezależnie od tego, czy studiuje on w trybie dziennym, czy też studiuje w trybie zaocznym. Z kolei w przypadku uczelni państwowej opłata jest wymagana tylko za studia zaoczne. Opłat jest więcej – chociażby na koniec studiów opłacić należy pracę dyplomową. Z opłatami wiążą się też kary, np. odsetki za zbyt późne zapłacenie czesnego albo też kara biblioteczna za zwrócenie książki po czasie. Wysokość kar zależy od ilości dni, po których zrealizowało się czynności. Kara będzie narastać proporcjonalnie w określonej ilości. Opłacie podlega także oczywiście elektroniczna legitymacja studencka, która jest nam wydawana na początku studiów, ale jest to opłata raczej symboliczna i opłacenie jej nie wymaga posiadania wielkiego majątku.

Kto płaci za czas urlopu wychowawczego.

Kto płaci za czas urlopu wychowawczego.

Chociaż w państwie polskim mamy wiele różnych form zatrudnienia to jednak umowa o pracę nazywana też stosunkiem pracy jest najbardziej stabilna i dającą najwyższe poczucie bezpieczeństwa zarówno pracodawcy, jak i pracownikowi świadczącemu pracę zarobkową na podstawie takiej właśnie umowy. Umowa o pracę to akt normatywny regulujący wzajemne zasady oraz normy postępowania, a także prawa i obowiązki obu ze stron umowy. Wszelkie prawa oraz normy w nim ujęte wynikają z kodeksu pracy. Pracownicy świadczący pracę na rzecz swojego pracodawcy w oparciu o umowę o pracę mają szereg praw oraz obowiązków. Do głównych praw pracowników zatrudnionych na umowie o pracę należą:
* Prawo do płatnego urlopu wypoczynkowego
*Prawo do otrzymywania wynagrodzenia nawet w czasie choroby pracownika i podczas jego absencji w pracy, jeżeli została ona poparta odpowiednią dokumentacją lekarską lub szpitalną
* prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego oraz tacierzyńskiego, a także wychowawczego
* prawo do bezpiecznych oraz higienicznych warunków pracy w wyznaczonym i ściśle określonym miejscu i czasie
* prawo do otrzymywania stałego miesięcznego wynagrodzenia za pracę, które nie może wynosić mniej niż odgórnie ustalona w całym kraju stawka minimalna.
W zamian za to pracownik zatrudniony w oparciu o umowę o pracę zobowiązuje się przestrzegać wyznaczonego czasu pracy, swoje obowiązki wykonywać w sposób należy , z odpowiednią dokładnością oraz sumiennością , przestrzegać zasad i norm odgórnie ustalonych z zakładzie pracy, dla którego pracuje oraz dochować tajemnicy zawodowej.
Wiele młodych kobiet bywa także dyskryminowanych przez pracodawców, którzy nie chcą zawierać z nimi umów o pracę z obawy, iż natychmiast zajdą one w ciążę i odejdą na urlop macierzyński a on zostanie bez pracownika i nie będzie mógł nikogo nawet przyjąć na jego miejsce bowiem zawsze musi liczyć z tym że pracownik zdecyduje się powrócić do swoich obowiązków zawodowych po okresie zakończenia urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego. Kobieta ma oczywiście pełne prawo do powrotu do pracy po zakończeniu obu z wyżej wymienionych urlopów, a pracodawca nie ma prawa w tym czasie zwolnic jej z pracy. Takie zachowanie podlega karze oraz jest w myśl przepisów prawa pracy uznawane za dyskryminację kobiet w miejscu pracy. Każda zatrudniona na umowę o pracę kobieta po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, który trwa mniej więcej dwanaście miesięcy od momentu urodzenia dziecka ma prawo przejść na urlop wychowawczy zus w tym przypadku wypłaca kobiecie całe wynagrodzenie w tytułu przebywania na urlopie wychowawczym. Urlop wychowawczy zus płaci kobietom świadczenie tylko i wyłącznie pod warunkiem, jeżeli pozostają one związane stosunkiem pracy ze swoim pracodawcą. W innym przypadku nie mogą one liczyć na uzyskanie świadczenia wychowawczego na czas opieki nad dzieckiem, zanim będzie ono mogło pójść do przedszkola lub wcześniej żłobka. Żłobek to instytucja, do której bardzo ciężko jest się jednak dostać – zwłaszcza w dużych miastach. Ponadto koszta jakie ponoszą rodzice za żłobek bywają tak wysokie że większość kobiet decyduje się na zostanie w domu dłużej z dzieckiem i wystąpienie o urlop wychowawczy zus zwykle nie ma zastrzeżenie do jego wypłacenia – o ile wszystkie wymagane warunki zostaną spełnione — aniżeli opłacanie żłobka – co czasem kosztuje nawet 900 złotych wraz z wyżywieniem. W lepszej sytuacji wydają się być mieszkańcy mniejszych miasteczek oraz gmin, w których bardzo często żłobki finansowane są ze środków unijnych. Tutaj również nie ma tak wielu oczekujących dzieci w kolejce bowiem zdecydowanie mniej ludzi mieszka w gminach i małych miastach aniżeli w dużych miastach lub stolicy. Te żłobki, które zostały sfinansowane ze środków unijnych bardzo często bywają także darmowe zatem wielu rodziców pracujących w swoim miejscu zamieszkania lub w pobliżu może z powodzeniem posłać swoją pociechę do żłobka i powrócić do swoich obowiązków zawodowych. Minusem mieszkania w mniejszych miastach oraz gminach jest jednak fakt,że możliwości zatrudnienia tutaj są o wiele niższe niż w dużych miastach i nie wszyscy rodzice pracują w miejscu swojego zamieszkania lub w ogóle maja stałą pracę. Niejednokrotnie bowiem pracuje tylko jeden z rodziców, a drugi zajmuje się prowadzeniem domu oraz opieką nad dziećmi. Bez wątpienia bardzo dobrą informacją jest fakt, że czas taki jak urlop wychowawczy zus dolicza do lat pracy zatem czas ten wcale nie oddala nas od wyczekiwanej emerytury i jeżeli opłacana była składka na ubezpieczenie emerytalne to z powodzeniem możemy liczyć na ujęcie tego okresu podczas wyliczania naszej emerytury.
W państwie polskim wiek emerytalny wynosi sześćdziesiąt lat w przypadku kobiet oraz sześćdziesiąt pięć lat wśród mężczyzn. Wiek ten to doskonały czas na poświęcenie się ulubionym zajęciom, hobby oraz podróżowaniu. Na emeryturze możemy spełnić wiele naszych marzeń, na które nie mieliśmy czasu pracując na pełen etat oraz zajmując się wychowywaniem dzieci. Na emeryturze możemy także nacieszyć się naszymi ukochanymi wnukami.

Zakładam własną firmę!

Zakładam własną firmę!

Ludzi możemy podzielić na dwa rodzaje. Pierwszy to ci, którzy idealnie odnajdują się w strukturach firmy, lubią pracować w systemie od-do, nie chcą się niczym wyróżniać, i po prostu robią to, co do nich należy. Drugi typ to ludzie, którzy chcą pracować tylko dla siebie. Mają własny biznes, który jest ich całym życiem i zarówno pracą jak i pasją, nie zarabiają pieniędzy dla innych lecz zarabiają je dla siebie sygnując wszystko swoim nazwiskiem. Oczywiście ten podział jest umowny i odnosi się jedynie do pracy, ale już ta uproszczona wersja sprawia, ze faktycznie myślimy, ze znamy ludzi wpisujących się w jeden lub drugi typ.
Pomysł na własną firmę u niektórych rodzi się od razu, a u innych trwa znacznie dłużej. Na pewno każdy z nas zna kogoś, kto szczerze nienawidzi swojej pracy ani swojego szefa, kto zazdrości mu tego, co osiągnął, ale mimo to nie zmienia pracy i wciąż dla niego pracuje. W życiu są ludzie, którzy mają i pomysły i odwagę do ich realizacji. Jest ich jednak relatywnie mniej niż zwyczajnych, szeregowych pracowników, którzy lubią usystematyzowaną pracę, jasne zasady swojego działania i pewną pensję na koniec miesiąca.
Nie ma co się oszukiwać, ale startując z własnym biznesem możemy być pewni, że na początku będzie nam ciężko. Chyba nie ma kogoś, komu powiodłoby się tak świetnie, że po trzydziestu dniach pracy dostałby na konto pierwsze, i do tego wielkie pieniądze. Własna firma i własny biznes to niejednokrotnie wyrzeczenia, niedosypianie, praca praktycznie dwadzieścia cztery godziny na dobę. Jednak jeśli pracujesz dla siebie i na siebie, nie masz do nikogo pretensji. Jeśli wierzysz w swój biznes, i sukces jaki możesz osiągnąć- tym lepiej.
Chyba nikomu, kto z góry zakładał porażkę nie udało się osiągnąć spektakularnego sukcesu. W to, co się robi, należy wierzyć. Ale pamiętajmy, że wiara to nie wszystko. Podstawą powodzenia własnego sukcesu i własnego biznesu są też realne przesłanki ekonomiczne.
Załóżmy, ze ktoś ma pomysł na taki biznes, który polegać będzie na sprzedaży gorącej czekolady i kakao w wakacje na plaży. O ile wielu z nas uwielbia gorącą czekoladę, to kupowanie jej na plaży w wakacje, kiedy temperatura osiąga ponad trzydzieści stopni, nie jest świetnym pomysłem. Taki biznes raczej splajtuje, a zainwestowane w niego pieniądze przepadną.
Pomysł na własną firmę musi być więc choć trochę realny. Jeśli mamy pomysł na własny biznes zróbmy takie małe badanie rynku. Zastanówmy się, czy nasz biznes ma realne szanse na powodzenie. Czy rynek nie jest nasycony produktami, które chcemy sprzedawać, czy wciąż jest popyt i podaż na usługi, jakie chcemy sprzedawać. Zastanówmy się, ile w naszym mieście, regionie czy województwie jest firm czy przedsiębiorców, którzy oferują podobne artykuły i usługi do naszych. Czy dobrze się im powodzi? Jeśli nie, to dlaczego? Co my byśmy zmienili, aby odnieść sukces? Dopiero po takiej analizie możemy podjąć decyzję o rozkręceniu własnego biznesu na tym polu, bądź wprost przeciwnie- o zaniechaniu go.
Przedsiębiorca to także osoba, która nie tylko zna rynek, ale też zna ekonomię. Za każdym biznesem stoją bowiem pieniądze. Nie tylko te wyimaginowane, które chcemy zarobić. Ale także te, które musimy zainwestować, oraz te, które musimy zwrócić państwu jako podatki. Zastanówmy się, ile to wszystko kosztuje i czy na tym etapie życia nas na to stać.
Wielu przyszłych przedsiębiorców przelicza się. Aby rozkręcić własny biznes pożycza pieniądze od rodziny i przyjaciół, ale działa bez biznes planu, bez rozliczeń i bez ekonomicznego przygotowania, a to już może prowadzić do katastrofy finansowej. Jedną z najgorszych rzeczy jest zadłużenie się u najbliższych- u rodziny i przyjaciół, a później brak możliwości spłaty zobowiązań finansowych. Przez takie poczynania rozpadło się wiele małżeństw i wiele wieloletnich przyjaźni, a rodziny skłóciły się na wiele lat.
Aby sfinansować swój pomysł na własną firmę najlepiej udać się do banku. To on chłodno i realnie spojrzy na nasz plan biznesowy, na środki własne wnoszone do biznesu i na planowane przychody. Wszystkie te dane nie mogą być oczywiście zmyślone, lecz poparte wyciągami bankowymi i specjalnymi analizami i rozliczeniami. Wiele osób rozpoczynając własny biznes chciałoby jak najszybciej zobaczyć pierwsze tysiące, a może nawet i miliony na koncie. Niestety to tak nie działa. Ciężka praca i oszczędzanie przyczynią się jednak do stopniowego przyrostu na koncie, dlatego warto na te kilka miesięcy porzucić rozrzutność i skupić się na biznesie i zarabianiu pieniędzy, niż na ich wydawaniu. Wielu inwestorów przeliczyło się i chcą pokazać wszystkim dookoła jak świetnie im idzie zwyczajnie popadło w długi i splajtowało.
Aby nie dołączyć do tego grona skupmy się na osiąganiu założonych celów, a na drogie i zagraniczne wakacje jeszcze zdążymy pojechać w przyszłości. Warto więc zauważyć, że nie tylko pomysł na własną firmę
jest ważny, ale przede wszystkim poważne podejście do biznesu, zrobienie dokładnego biznes planu i podejście do tego, jako do długofalowej inwestycji, która powinna się opłacić.

W jaki sposób możemy oszczędzać pieniądze.

W jaki sposób możemy oszczędzać pieniądze.

W dzisiejszych czasach praktycznie każdy z nas narzeka na to, że brakuje nam pieniędzy, żeby spokojnie przeżyć cały miesiąc. Spowodowane jest to tym, że zarabiamy zbyt mało, ale również tym, że nie potrafimy oszczędzać swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Okazuje się bowiem, że wydajemy duże ilości gotówki na rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy, lub nie kontrolujemy swoich kont bankowych z których regularnie znika nasza wypłata. Jeśli jednak chcielibyśmy zacząć oszczędzać to musimy poznać parę sztuczek dzięki którym przyjdzie nam to z łatwością. Jeśli wprowadzimy w swoje życie parę prostych nawyków to będziemy mogli cieszyć się dodatkową gotówką na nasze stałe wydatki. Zacznijmy przede wszystkim od tego, że musimy zacząć kontrolować swoje wydatki w momencie planowania naszych codziennych zakupów spożywczych. Musimy zacząć od tego, żeby każde zakupy rozplanować sobie w domu. Zacznijmy zatem tworzyć swoje listy zakupów i ściśle trzymajmy się ich w sklepie. Unikniemy w ten sposób sytuacji w których bezcelowo zaczniemy krążyć pomiędzy alejkami. Zaoszczędzimy w ten sposób swój cenny czas i pieniądze. Na zakupy powinniśmy również wybierać się, kiedy jesteśmy najedzeni. Pewnie nie raz spotkaliśmy się z sytuacją, że poszliśmy na zakupy spożywcze będąc głodnymi. Wtedy mamy ochotę dosłownie na wszystko. W domu jednak okazuje się, że kupiliśmy takie produkty spożywcze, których na co dzień nie jadamy i z pewnością wylądują one w koszu na śmieci. Są to dla nas niepotrzebne koszta, które mogliśmy z całą pewnością wydać na różne inne przyjemności. Dodatkowo musimy dowiedzieć się jak oszczędzać, jeśli codziennie użytkujemy swój samochód. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że najwięcej pieniędzy wydają na tankowanie samochodu do jeżdżenia na krótkich odcinkach. Wtedy spalanie paliwa jest nie dość, że na olbrzymim poziomie to jeszcze znacząco wpływamy na skrócenie żywotności swojego silnika. Wiązać się to będzie z dodatkowymi naprawami, które z reguły nie są tanie. Jeśli więc musimy przejechać kilometr, może warto byłoby zadbać również o zdrowie i skorzystać ze spaceru? W ten sposób skorzystamy na dwóch płaszczyznach jednocześnie. Zadbamy o swój portfel, ale również i o swoje zdrowie. Dodatkowo, oszczędzanie powinniśmy zacząć od tego, żeby przynajmniej raz w tygodniu weryfikować swoje konto bankowe. Okazać się bowiem może, że wydajemy znaczą ilość pieniędzy na głupoty, których tak naprawdę nie potrzebujemy. Wydają dziesięć złotych dziennie na coś co moglibyśmy sobie oszczędzić to w naszych kieszeniach po miesiącu zostanie trzysta złotych. To bardzo ładna suma, którą moglibyśmy wrzucić do skarbonki. Czasami również zdarza się, że na naszych rachunkach bankowych są ustawione przelewy stałe o których już dawno zapomnieliśmy i nie powinny mieć one miejsca. Potrafimy w ten sposób wysyłać komuś za darmo nawet kilkaset złotych w ciągu miesiąca. Zweryfikujmy również inne koszty stałe, może wciąż płacimy karnet za siłownię do której nie uczęszczamy. Warto byłoby zatem wypisać się z takiej opłaty miesięcznej na rzecz innych wydatków. Jeśli nie korzystamy z siłowni regularnie, możemy zamienić stałą opłatę na wejścia pojedyncze. Na pewno dużo lepiej odbije się to na naszych portfelach. Powinniśmy również zadbać o to, żeby każdej nocy wyłączać z prądu odbiorniki, które nie muszą być ustawione w trybie czuwania. Okazuje się bowiem, że w ciągu roku za takie coś zaoszczędzimy kilkaset złotych. Może nie będą to powalające kwoty, zawsze jednak lepiej mieć, niż ich nie mieć. Codzienne czynności takie jak mycie naczyń również możemy zamienić na przykład na zakup zmywarki. Zaoszczędzimy w ten sposób olbrzymią ilość pieniędzy, ponieważ taka zmywarka zużywa zdecydowanie mniej wody, niż my, kiedy myjemy naczynia metodą tradycyjną. Możemy również zmobilizować się do oszczędności, kupując sobie świnkę skarbonkę. Jeśli obiecamy sobie, że po każdych zakupach będziemy do niej wrzucać resztę, która została nam wydana w drobnych to na pewno po roku uzbieramy kwotę, którą będziemy mogli przeznaczyć na wycieczki. Brzmi to bardzo ciekawie, prawda? Jeśli jednak korzystamy tylko i wyłącznie z kart płatniczych, to również możemy ustawić sobie na swoim koncie bankowym tryb oszczędzania. Wygląda to mniej więcej w taki sposób, że po każdej transakcji bezgotówkowej na nasze konto zostanie przelana kwota w zaokrągleniu. To znaczy, że jeśli wydamy dwa złote, to nasza kwota zaokrągli się do pięciu złotych. Ta różnica zostanie przelana na nasze osobne konto, do którego w każdej chwili będziemy mieli dostęp. Zalecane jest jednak to, żeby wypłat z tego drugiego konta dokonywać kwartalnie. Wtedy będziemy mieli wgląd na to ile pieniędzy tak naprawdę udało nam się zaoszczędzić. Jeśli płacimy naprawdę często naszą kartą to na naszym koncie oszczędnościowym pojawiać się będę olbrzymie kwoty pieniędzy, które będziemy mogli spożytkować na ciekawe gadżety. Jak widzimy oszczędzanie jest dużo prostsze niż się wydaje, jeśli wdrożymy wszelkie zasady do swojego życia.

Kredyt na remont

Kredyt na remont

Zły stan własnego mieszkania, a także kiepska sytuacja finansowa, zmusza niektórych ludzi do tego, żeby zdecydowali się na kredyt na remont. Chociaż nie jest to dla nich łatwa decyzja, nie mają wyboru. Być może trudno jest im odłożyć trochę pieniędzy i dlatego właśnie idą do banku po pożyczkę. Mają nadzieję, że otrzymają korzystną ofertę i kredyt na remont nie będzie ich dużo kosztował. Niestety, propozycje bankowe niekoniecznie są atrakcyjne i zazwyczaj oznaczają wysokie składki.
Oczywiście, każdy chciałby płacić jak najmniej, dlatego na największe powodzenie mogą liczyć te oferty które mają korzystne dla klienta, niskie oprocentowanie.
Aby dostać kredyt na remont, przede wszystkim trzeba złożyć o niego wniosek. Można to zrobić na przykład w placówce bankowej, bądź też przez internet. Oczywiście, bank wcale nie musi rozpatrzyć wniosku pozytywnie. Bardzo często jest tak, że zostaje i odrzucony, gdyż klient nie wydaje się być wiarygodny. Kredyt na remont otrzyma tylko osoba, która ma stałe dochody o wystarczającej wysokości, a także umowę długoterminową.
Remont mieszkania warto powtarzać co około 10 lat, a w wielu przypadkach nawet częściej. Przez ten okres, ściany należy odświeżyć, często pojawia się też potrzeba wymiany niektórych mebli oraz podłóg. Wtedy przydać się może kredyt na remont. W przypadku niewielkiego mieszkania, wystarczającą kwotą może być już około 20-30 tysięcy złotych, oczywiście w zależności od tego, co dokładnie chcemy wymienić.
Niektórzy lubią zmieniać styl wnętrza oraz jego wystrój bardzo często, nawet co około 5 lat. Niestety, za każdym razem muszą wydać na ten cel sporą sumę. W niektórych przypadkach koniecznością może się okazać mały kredyt na remont. Okazuje się, że wielu ludzi nie ma żadnych obaw przed wzięciem pożyczki na niewielką kwotę. Wiedzą, że jej spłacenie raczej nie będzie stanowiło większego problemu, dlatego też nie czują dużego strachu.
Całościowy remont mieszkania może się okazać całkiem poważną sumą. Dużo zależy od jakości materiałów, z których korzysta inwestor, a także od wielkości mieszkania. Ważne jest także to, czy inwestor będzie wykonywał wszystkie prace sam, czy też będzie chciał wynająć do tego celu zewnętrzną firmę. W tym ostatnim przypadku, kredyt na remont może być już całkiem spory. Są osoby, które potrzebują na ten cel nawet około 100 tysięcy złotych! Niestety, w przypadku takiej pożyczki, raty nie będą już takie niskie i trzeba będzie je spłacać przez co najmniej kilka lat.
Wszyscy chcieliby mieszkać pięknie i nowocześnie. Urządzanie wnętrza z zastosowaniem wysokiej jakości materiałów, jest jednak bardzo kosztowne. Dlatego też tak wielu ludzi potrzebuje kredyt na remont, mimo że jest on zazwyczaj dość drogi.
Są ludzie, którzy zarabiają dużo i mogą bez problemu odłożyć potrzebną im sumę. Dzięki temu, nie muszą interesować się pożyczkami i spłacaniem rat. Samodzielne zebranie kwoty potrzebnej na remont to najlepsze rozwiązanie, ale nie każdego na nie stać. Są osoby, które żyją z miesiąca na miesiąc i potrafią odłożyć wyłącznie niewielkie sumy. Dlatego kredyt na remont to dla nich jedyna szansa, żeby urządzić mieszkanie w wymarzonym stylu. Dzięki niemu, mogą kupić dobrej jakości materiały, które będą mogły im służyć przez kolejne lata.
Osoby które planują wzięcie pożyczki, zazwyczaj odwiedzają nawet kilka różnych banków. Chcą się dowiedzieć, gdzie otrzymają najtańszy, korzystny dla nich kredyt na remont. To jasne, że chcieliby oszczędzić jak najwięcej. Banki chcą zarabiać na swoich klientach, dlatego oprocentowanie nie może być też zbyt niskie. Im dłuższy jest okres spłaty pożyczki, tym większa jest kwota do zapłaty. Warto wziąć to pod uwagę przy składaniu wniosku!
Czy kredyt na remont jest zawsze właściwym rozwiązaniem? Oczywiście, najlepiej byłoby uniknąć pożyczki i spłacać wszystko za gotówkę. Niestety mało jest ludzi, którzy są w stanie odłożyć większą sumę którą mogą przeznaczyć na przykład na odświeżenie wyglądu mieszkania. Mimo tego, że zarobki w naszym kraju rosną, nie wszyscy są w świetnej sytuacji finansowej. Dużo jest osób, które nie są zadowolone ze swoich niskich pensji. Muszą brać nawet kredyt na remont, gdyż nie posiadają wystarczających oszczędności na ten istotny cel.
Aby poprawić swoją sytuację finansową, niektórzy poszukują dodatkowej pracy po godzinach. W ten sposób, chcą sobie dorobić i być może nawet odłożyć trochę środków. Dzięki dużym oszczędnościom, kredyt na remont nie będzie już koniecznością.
W jaki sposób można zaoszczędzić pieniądze? Każdy chciałby znać na to sprawdzone metody. Oczywiście, bycie rozsądnym i oszczędnym może być bardzo pomocne. Te cechy charakteru są w dzisiejszych czasach bardzo cenne i rzadko spotykane!
Ludzie którzy decydują się na kredyt na remont, muszą się dobrze zastanowić i przeanalizować, jaka kwota będzie dla nich wystarczająca. W tym celu powinni dokładnie zorientować się jakie są ceny materiałów oraz prac remontowych. Dzięki starannym obliczeniom będą mogli przekonać się, ile pieniędzy muszą pożyczyć.